Romeo i Julia

William Szekspir

 




 Autor:  Piotr L. III a

 Data:  2015-06-09 17:51:35


 
"Romeo i Julia", niby zwykła lektura, a znana na całym świecie, przetłumaczona na wiele języków, odtwarzana w wielu teatrach. Szczerze mówiąc nie wywarła na mnie większego wrażenia. Tak w skrócie jest to typowe "romansidło". Romeo wyznaje miłość Juli, oczywiście w piękny, poetycki sposób, jednak dla mnie trochę nudny i monotonny. Fabuła moim skromnym zdaniem jest troszkę tandetna. Zakazana miłość, zwaśnione rody, wybór między byciem razem, a życiem bez siebie. Uważam, że kochankowie znaleźli się między młotem, a kowadłem. Były to zupełnie inne czasy i rownież zasady. Ostateczne rozwiązanie problemu, pomimo że potoczyło się zupełnie inaczej, było korzystne dla obojga. Przynajmniej nie musieli się borykać z rozterkami typu kochać, odejść, ucieć itp. Cieszę się, że ja nie mam takiego dylematu i muszę przyznać, iż Romeo i Julii na pewno nie było łatwo. Bardzo ciężko czytało mi się tę lekturę ze względu na język. Podsumowując, jest to książka, którą każdy powinien przeczytać, chociażby dlatego, że jest ponadczasową powieścią. Mi ona nie za bardzo przypadła do gustu, ale komuś innemu może się spodobać, szczególnie miłośnikom poezji.



 Autor:  Klaudia S. III a

 Data:  2015-06-01 23:16:00


 
Chyba wszyscy z nas już przed przeczytaniem lektury znali lub słyszeli takie słowa jak: "Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo!"", czy "Co za blask strzelił tam z okna ono jest wschodem a Julia jest słońcem". Są to cytaty pisane piórem Williama Szekspira z utworu niosącego tytuł "Romeo i Julia". Mimo iż lekturę czytało się dość trudno ze względu na podział na role, to muszę przyznać, że wzbudziła we mnie spore zainteresowanie. W utworze spodobała mi się akcja, która była żywa - ciągle się coś działo, punkt kulminacujny, jakim było wygnanie głownego bohatera z rodu, bohaterowie dynamiczni jak i statyczni oraz tragiczne zakończenie odbywającej się tam akcji. "Romeo i Julia" jest nie tylko najsłynniejszym dramatem napisanym przez Williama Szekspira, ale według mnie również jednym z ciekawszych utworów z epoki elżbietańskiej. Dlatego mam nadzieję, ze kolejne pokolenia będą z chcęcią sięgac po lektury takie jak te.



 Autor:  Krzysztof S. III a

 Data:  2015-06-01 21:58:13


 
Tragedia Williama Szekspira pt. "Romeo i Julia" jest jednym z najczęściej wystawianych na scenach teatru całego świata dramatem. Jednak nie jestem zachwycony tym utworem, szczególnie nie podoba mi się mało ciekawa fabuła i obecność często używanych motywów, jak miłość, spór i śmierć. Wiele osób ma problem ze zrozumieniem treści utworu. Według mnie akcja utworu jest mało prawdopodobna, czy te wszystkie zdarzenia miały miejsce w ciągu pięciu dni. Nie polecam tej lektury, pomimo tego, że należy do klasyki literatury europejskiej.



 Autor:  Marta B. III a

 Data:  2015-06-01 21:26:19


 
Według mnie najsłynniejsza tragedia autorstwa Williama Szekspira - " Romeo i Julia " - to istny koszmar, przez który musi przejść każdy gimnazjalista. Do tego typu utworu trzeba w pełni dojrzeć, a niezbyt ciekawa fabuła oraz starodawne słownictwo nie pomagało w tym. Akcja rozgrywa się w Weronie gdzie para "przeklętych kochanków" w przeciągu pięciu dni poznaje się, zakochuje się w sobie po uszy oraz umiera w tragicznych okolicznościach - cóż to za niesprawiedliwe zrządzenie losu, czyż nie? Moim zdaniem te zdarzenia nie mogły się zakończyć inaczej. Może lepiej było zostać wygnanym z kręgów rodzinnych a zachować przy sobie swoją drugą połówkę czy raczej opuścić ukochanego a zachować honor rodziny? Odpowiedź jest jedna - tak czy inaczej to musiało się skończyć nieszczęściem dla wszystkich. Nie będę zachęcać do przeczytania, ponieważ będziecie musieli to zrobić, aczkolwiek mogę szczerze powiedzieć, że to nie będzie lekka i przyjemna lektura a raczej długie katorgi spędzone na rozumowaniu tego co czytacie.



 Autor:  Olimpia S. III a

 Data:  2015-05-31 20:24:31


 
Moim zdaniem książka "Romeo i Julia" była dosyć ciekawa, a bohaterowie wyraźnie opisani. Julia zachowywała się dojrzalej od Romeo, co trochę mnie zdziwiło, gdyż pomiędzy nimi było 6 lat różnicy. Romeo, jako starszy, powinien podejmować rozsądne decyzje. Jednak jak już napisałam było na odwrót. Najwidoczniej autor chciał pokazać, że nie zawsze osoba czym starsza to mądrzejsza. Akcja książki działa się szybko, a sama fabuła trwała zaledwie 5 dni. W ciągu tych 5 dni główni bohaterowie zdążyli się w sobie zakochać. Ich miłość była piękna, lecz zakazana. Od kłótni rodów aż do śmierci. To smutne, że dopiero wtedy rodziny dostrzegły, że ich spór był zbędny. Jednak ich zgoda nie przywróci życia dzieciom. Jedyną rzeczą, do której mogłabym mieć zarzuty to język jakim została napisana. Jednak skąd Szekspir miał wiedzieć, że będzie sławny aż do dzisiejszych czasów. Według mnie książkę warto przeczytać i trzeba pamiętać, że jest ona klasykiem.



 Autor:  Maciej G. III a

 Data:  2015-05-31 20:22:41


 
"Romeo i Julia" - zapewne często słyszałeś ten tytuł. Oprócz wielu ekranizacji, skojarzeń związanych ze słynną sceną balkonową i tragicznym zakończeniem w tej książce nie ma nic ciekawego, William się nie postarał, oj nie postarał. Co prawda to prawda, książka była pisana w XVI wieku i wtedy inaczej postrzegano świat, ale niestety jest wpisana na listę lektur gimnazjalnych i bądź co bądź musimy ją przeczytać. Recenzja (a właściwie Pani od języka polskiego ) wymaga ode mnie abym trochę o tej książce opowiedział - ale bardzo mi się nie chce. Poznajemy opowieść o nieszczęśliwych kochankach. Każde z nich pochodzi z innego rodu, między którymi od wieków toczy się wielki konflikt. Akcja zawiązuje się sceną, kiedy Romeo poznaje na balu maskowym Julię i nawiązuje się pomiędzy nimi miłość od pierwszego wejrzenia. Od tamtej chwili kochanków prześladują same przeciwności losu. Co moim zdaniem psuje cały sens książki. Autor na samym początku przedstawia nam jak będzie toczyć się fabuła i jak się zakończy. Po co? To pytanie do Niego. W dzisiejszych czasach miłość postrzegana jest inaczej. Teraz kobiety mogą same decydować z kim się zwiążą i nie potrzebują do tego zgoda ojca. Wtedy jednak to ojciec wybierał córce męża, co z pewnością doprowadziło do kolejnego konfliktu w akcji dramatu. Miłość jest pewną "chorobą", którą łatwo się zarazić, ale trudno ją wyleczyć. Co się dziwić, że Romek i Julka nie chcieli przystać na żądaniach swoich rodziców? Oceniając tę miłość pomiędzy kochankami, mogę powiedzieć, jest to nie do pomyślenia. Znasz kogoś parę godzin, już go kochasz, mija parę dni i oboje się zabijacie. Nielogiczne i abstrakcyjne! Albo to głupota kochanków albo samego autora. Podsumowując, książki więcej nie przeczytam. Nie polecam ( no chyba, że jesteś nieszczęśliwy i niedowartościowany to możesz wzbogacić się na nieszczęściu kochanków ).



 Autor:  Alan W. III a

 Data:  2015-05-31 20:03:44


 
Utwór pt. „Balladyna” Juliusza Słowackiego spowodował u mnie niezwykłą przemianę. Ta lektura uświadomiła mi, że w życiu każdego z nas najważniejsza jest uczciwa praca w dążeniu do spełniania swoich najskrytszych marzeń. Jest to naprawdę ważne, ponieważ właśnie dzięki temu na pewno osiągniemy swój cel oraz zyskamy zaufanie innych ludzi. Nie dość, że ten utwór uzmysłowił mi jedną z najważniejszych prawd życia, to na dodatek sprawił, że zacząłem czytać inne pozycje. Książka bardzo mi się spodobała. Polecam ją wszystkim z całego serca.



 Autor:  Angelika G. III a

 Data:  2015-05-31 18:18:03


 
Wiem, że wielu czytelników męczy się z lekturą "Romeo i Julia", ale gdy ktoś przejdzie przez ten trud może dostrzec to, co ja, czyli prawdziwą historię miłosną. Jest to książka smutna, ale pokazuje miłość zdolną do wszystkiego. Kochankowie mimo przeciwności losu zakochują się od pierwszego wejrzenia. Szekspir w swoim dziele ukazuje ciekawą fabułę, którą na pewno w innej książce nie znajdziemy. Bochaterowie jak i akcja doskonale dopełniają się. Sadzę, że jest ona nie tylko dla mlodych ale również dla osob starszych. Miłość może przyjść w kazdym wieku i każdej sytuacji. Zapraszam do zapoznania się z tym niesamowitym poetyckim jezykiem.



 Autor:  Alan W. III a

 Data:  2015-05-30 21:44:47


 
Utwór pt. ”Romeo i Julia” Williama Szekspira jest według mnie typową tragedią. Zagrana na deskach sceny potrafi zaciekawić swoją fabułą i co najważniejsze zmusza widza do refleksji na różne tematy, ale książka w której spisano cały ten spektakl jest irytująca. Czcionka, w której jest wydawana powoduje oczopląs i zniechęca czytelników do wypożyczania innych pozycji. Podsumowując, takie lektury powinny być pisane wyraźniejszą czcionką po to, aby nie zniechęcać czytelników.



 Autor:  Oliwia W. III a

 Data:  2015-05-29 18:06:18


 
Dramat pt. „Romeo i Julia” napisany przez Williama Szekspira był dla mnie nudny i mało zrozumiały. Akcja nie zaciekawiła mnie ani trochę. Toczyła się bardzo szybko i można się było pogubić. Chcąc zrozumieć jej treść, trzeba by było ją przeczytać co najmniej dwa razy. Cała fabuła książki wydaje mi się być niecodzienna i nietypowa. Zakończenie dramatu było dla mnie dość dziwne i myślałam, że będzie inne. Sądzę, że straciłam czas czytając tę książkę.



 Autor:  Piotr M. III a

 Data:  2015-05-29 09:32:57


 
Kiedy czytam "Romea i Julię" Williama Szekspira to od razu staję się niedostępny poprzez treść tej jakże "CIEKAWEJ" książki. Mówiąc szczerze, to najgorsza książka jaką czytałem, chociaż zdarzały się też takie, które mógłbym zakwalifikować do najgorszych książek jakie czytałem, ale TA bije wszelkie rekordy i nic, kompletnie nic, z niej nie rozumiem chociaż ją przeczytałem.Nie polecam jej i uprzedzam, że zdarzało mi się przy niej zasnąć.



 Autor:  Julia . III a

 Data:  2015-05-25 20:48:19


 
"Romeo i Julia" to najsłynniejszy dramat Williama Szekspira. Ukazuje szybki sposób zakochania się w zaledwie pięć dni. Czy miłość, która połączyła kochanków była prawdziwa? Dla nich zapewne tak, ale nie wiemy czy przekonała czytelników na tyle, aby byli oni w stanie polecić ją innym. Mnie nie przekonała. Młodych różnił nie tylko ich wiek, ale również dojrzałość. Julia była młoda, nie znała życia tak dobrze jak jej wybranek, dlatego ze względu na swoje bezpieczeństwo mogła posłuchać rodziców. Natomiast Romeo to lekkomyślny i przede wszystkim niedojrzały młody człowiek, który był starszy od swojej ukochanej i wymaga się od niego większej dojrzałości. Kolejnym minusem był konflikt dwóch rodów. Autor nie przedstawił sporu od początku, chciałabym poznać dlaczego mieli powody do kłótni. Twórca tej książki mógł zadbać o dobre wprowadzenie czytelnika w fabułę. Myślę, że ta książka nie jest zła. Aczkolwiek nie "zwaliła mnie z nóg" dlatego też wiem, iż nie poleciłabym jej nikomu. Gdyby nie była to nasza lektura szkolna, a trafiłaby w moje ręce, najpierw przeczytałabym jej recenzje, a z nich dowiedziała się, że nie warto ją czytać.



 Autor:  Gaweł S. III a

 Data:  2015-05-24 20:45:41


 
"Romeo i Julia" Williama Szekspira to dla mnie najgorsza książka i żałuję, że ją przeczytałem. Po pierwsze większość akcji przewijało się przez bardzo długi czas czytania, szczególnie wyróżniały się w tym akcje miłosne gdzie to romantyczny Romeo wyznaje miłość czternastoletniej Julii przez przynajmniej trzy kartki lektury. Po drugie język, którym napisał swój utwór Szekspir. Dzisiaj jest to język trudny do zrozumienia przez młodzież a to lektura obowiązkowa (niestety). Ostatnim powodem mojego niezadowolenia z tej książki jest zakończenie, na które naprawdę brak mi słów (ci, którzy czytali tę książkę wiedzą o czym piszę)



 Autor:  Emilia O. III a

 Data:  2015-05-23 10:44:22


 
„Jestem igraszką losu!” - stwierdził Romeo, jeden z głównych bohaterów książki "Romeo i Julia" Williama Szekspira i tak jak on jest igraszką losu, tak ta lektura była nią dla mnie. Czytając ją, czułam się jak w innym świecie, dawnym świecie. Podobało mi się to. I jedyne co przeszkadza mi w pałaniu miłością do tej książki to nie wiek lecz główni bohaterowie. Julia jest postacią, którą jeszcze zniosę, ale Romeo był dla mnie katorgą. Nie wiem co William Szekspir chciał pokazać poprzez ich miłość, ale nie przypadło mi to do gustu. Większość mojej klasy zachwycała się tym, że zabili się z miłości. Ja mam na to inne spojrzenie. Zabili się z głupoty. Najgorsze co może być w książkach to zakończenie nie po naszej myśli, przynajmniej dla mnie. Tak też było tym razem. Miałam nadzieje, że młodzi kochankowie przejrzą na oczy, jednak to się nie stało. Podsumowując cała fabuła była znośna, język, choć trudny, dało się zrozumieć, na motywy konfliktów i miłości ponad grób przymknęłam oko, ale nie potrafię przejść obojętnie obok wymyślnego związku Romea i Julii. Może ma on swoich zwolenników i fanów lecz ja na pewno do nich nie należę, ale pomimo wszystko jeżeli ktoś szuka książki, która go zaskoczy i zaciekawi to polecam tę niedługą opowieść o miłości, która nie powinna mieć miejsca.



 Autor:  Paulina K. III a

 Data:  2015-05-17 18:46:52


 
Do utworu "Romeo i Julia" Williama Szekspira podeszłam bardzo pesymistycznie. Jednak z biegiem wersów moje serce coraz bardziej skłaniało się ku tytułowym kochankom. W dzisiejszych czasach, młodym ludziom wszystko wydaje się takie proste. Jedno "kocham cię" i sprawa załatwiona. Tak płytkie podejście do tak magicznego i wyjątkowego uczucia, czyni je kruchym i bezwartościowym. Szesnastowieczni zakochani ubrali w swoją miłość w barwy chyba nie do końca znane młodzieży XXI wieku - barwy szczerości, piękna i trwałości. Może to właśnie fakt niewypowiedzenia wprost tych dwóch magicznych słów, nadał tak wielką wagę ich uczuciu. Wszystkie chwile radości, smutku czy gniewu przeżywałam razem z nimi. Nie przeszkadzał mi nawet język szekspirowskich czasów. Julia - nieszczęśliwa zakochana - stała się mi bardzo bliska. Z tak ogromnym zaangażowaniem weszła w miłość z Romeo. Zaimponowała mi tym, że mimo przeciwności losu, potrafiła operować zdrowym rozsądkiem. Przykładem może być zwrócenie się o pomoc do Ojca Laurentego, czy wytrwanie w uczuciu do samego końca. Miłość często zakłada nam klapki na oczy. Utrata ukochanej osoby jest bardzo ciężkim przeżyciem, ale nie jest końcem świata. Nie możemy obrażać się na los, gdy nasze życie wywraca się do góry nogami, bo skąd możemy wiedzieć czy to "do góry nogami" nie będziesz lepsze? Książkę polecam wszystkim, którzy pragną, choć na chwilę, zaczerpnąć prawdziwej miłości.



 Autor:  Agnieszka K. III a

 Data:  2015-05-15 18:33:08


 
Od samego początku moje podejście do utworu Williama Szekspira było negatywne. Jednak wraz z przebiegiem akcji, zmieniło się. Wszystkie, wprowadzane kolejno, wątki wraz z przebiegiem zdarzeń, wciągały mnie coraz bardziej. Miłość, naiwność, śmierć, nienawiść - sami bohaterowie niekiedy,sprawiali wrażenie zagubionych wśród zaistniałych sytuacji, a ich sposób wyrażania emocji czasem zdawał się sztuczny. Uczucie jakim darzyli się kochankowie było niezwykle silne. Niekiedy irytował mnie fakt, że Romeo nie powie Julii wprost "Kocham Cię", tylko jak przystało na XVI w. prowadzili niezwykle miłosne dialogi. De facto, opinie dotyczące dzieła " Romeo i Julia" są podzielone niczym dwie strony medalu. Z jednej strony przyciąga swoją fabułą, a z drugiej zniechęca pewnymi wątkami. Ze swojej strony, mogę polecić tę książkę wszystkim tym, którzy są wielbicielami wszelkich miłosnych i utworów.



 Autor:  Julia . III a

 Data:  2015-05-07 19:04:08


 
"Romeo i Julia" to najsłynniejszy dramat angielskiego poety Williama Szekspira. Książka ukazuje miłość dwóch kochanków,którzy mimo iż należeli do dwóch przeciwnych i skłóconych rodów, to potrafili zakochać się w sobie od pierwszego wejrzenia.Jednak czy prawdziwa miłość może rozkwitnąć w ciągu pięciu dni? Myślę, że nie. Młodych różnił nie tylko ich wiek, ale również dojrzałość. Julia była młoda, nie znała życia tak dobrze jak on, dlatego ze względu na swoje bezpieczeństwo mogła posłuchać rodziców. Natomiast Romeo to lekkomyślny i przede wszystkim niedojrzały młody człowiek, mimo iż był starszy od swojej ukochanej. eśli ktoś lubi książki o tym charakterze to może ją z pewnością przeczytać, jednakże ja nie poleciłabym jej nikomu. Nie przypadła mnie do gustu, choć twierdzę, iż William Szekspir miał dobry pomysł, który nie do końca dobrze zinterpretował.



 Autor:  Agnieszka T. III a

 Data:  2015-05-02 16:35:42


 
Każdy z pewnością zna historię Romea i Julii, którą opisał William Szekspir. Najczęściej kojarzy nam się ze słynną sceną balkonową oraz tragicznym zakończeniem. W przypadku tej książki jestem niezwykle rozdarta. Niestały w uczuciach mężczyzna spotyka młodą kobietę i od razu się w niej zakochuje. Rodziny, z których pochodzą kochankowie są ze sobą w konflikcie, więc nasi bohaterowie muszą ukrywać swe uczucia. Zadziwił mnie niesamowicie krótki czas, w którym dwójka młodych ludzi zdążyła wspólnie przeżyć wszystkie etapy miłości. Czytanie utrudniał skomplikowany język, którym posługiwał się autor. Zdenerwował mnie prolog, to on przecież zdradził zakończenie. Może Romeo i Julia byli tylko zauroczeni, a może łączyła ich prawdziwa miłość? Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Myślę, że trzeba pozostawić to w tajemnicy. Nie można patrzeć na tę sytuację przez pryzmat XXI wieku. Ta para, pomimo swojego wieku, była bardziej wytrwała w swoich postanowieniach niż większość współczesnego społeczeństwa. Wielu ludzi krytykuje tę sztukę, ponieważ nie wierzą, że miłość dwójki młodych ludzi może przetrwać bardzo wiele i trwać na zawsze. Choć Romeo i Julia zachowali się dziecinnie, to pokazali, że uczucie, które ich łączyło było prawdziwe. Śmierć zakończyła ich wspólny żywot. Umarli razem, co przyczyniło się do zawarcia pokoju między rodami. Uważam jednak, że rodzice powinni się zastanowić czy to oni nie przyczynili się do śmierci dwojga kochających się ludzi. Dla prawdziwej miłości nie ma tak naprawdę żadnych przeszkód. Jeśli się kocha, to jest się w stanie wiele poświęcić dla drugiego człowieka. Sądzę, że każdy powinien wyrobić własne zdanie o tej lekturze. Uważam te, że utwór powinni przeczytać wszyscy, a jeśli jesteś romantykiem to z pewnością spodoba ci się ten utwór.



 Autor:  Radosław Z. III a

 Data:  2015-04-20 21:59:23


 
Czy miłość jest ślepa? Czy faktycznie nie zazdrości i nie szuka poklasku? W utworze Williama Szekspira pojęcie miłość nabiera nowego nietuzinkowego znaczenia.Czy to niezwykłe uczucie okiem człowieka z dwudziestego pierwszego wieku może się równać z prawdziwą ideą, która przez tysiąclecia była postrzegana jako najwspanialsze przeżycie w żywocie ludzkim? W dzisiejszych czasach zazwyczaj ludzkie jednostki przeżywają zauroczenia,których płomień szybko gaśnie niczym światło zapałki.Romeo i Julia są doskonałym przykładem prawdziwej miłościi.Ta młodociana para pomimo swojego wieku jest o wiele bardziej odpowiedzialna i trwała w swych postanowieniach niż większość współczesnego społeczeństwa. Uważam ,że William Szekspir zawarł w swojej książce idee,które pozwalają dzisiaj nam,ludowi dwudziestego pierwszego wieku zrozumieć czym naprawdę jest miłość.Choć Romeo i Julia zachowali się trochę dziecinnie, pokazali, iż uczucia,które odczuwali do siebie były pewne i nie do przerwania nawet przez śmierć,choć to właśnie ona zakończyła ich wspólną ziemską egzystencję.Umarli razem,co przyczyniło się do zawarcia pokoju między dwoma zwaśnionymi rodami.Zaiste można stwierdzić,iż w utworze Szekspira zachodzi paradoks.Śmierć przyczyniła się do pokoju.Myślę,że powinniśmy brać przykład z kochanków, choć nie pod każdym względem, gdyż raczej nikt z nas nie pozbawi się życia z powodu nieszczęśliwej miłościi.



 Autor:  Katarzyna K. III a

 Data:  2015-04-08 21:33:39


 
Utwór Williama Szekspira "Romeo i Julia" okazał się dla mnie i dla wielu uczniów gimnazjum prawdziwą katorgą. Irytowały mnie długie opisy, które nudziły i utrudniały zrozumienie utworu. Element,którego opisywanie mogłoby zająć stronę, po dodaniu "szekspirowskich" ozdobników i niepotrzebnych ubarwień, zajmował pięć stron.W lekturze niezwykle działała mi na nerwy postać Romea, który mimo swojego dojrzałego wieku zachowywał się jak nieporadny, kochliwy nastolatek, nie zastanawiający się zbytnio nad swoimi czynami i liczący na pomoc kogoś starszego. Zadziwia mnie również niesamowicie krótki czas akcji, w którym dwójka młodych ludzi zdążyła zakochać się, pobrać i umrzeć. Na domiar złego czytanie utrudniał skomplikowany język, jakim posługuje się autor oraz mało zrozumiałe didaskalia. Mam nadzieję, że do utworu już nigdy nie będę musiała wracać, a kolejnym brygadom uczniów, którzy muszą zmierzyć się z tym utworem serdecznie współczuję.



 Autor:  Laura M. III a

 Data:  2015-03-26 20:13:42


 
Czy niespełniona miłość przyczynia się do tragedii? Akcja dramatu Williama Szekspira, pt."Romeo i Julia" odpowiada jednoznacznie "tak". Któż nie zna słynnej sceny balkonowej tego znanego autora? Nawet jeśli ktoś nie czytał lektury, to i tak kojarzy ją z różnych źródeł. My, uczniowie od pokoleń przymuszeni jesteśmy jednak do jej przeczytania, nasi rodzice, a nawet dziadkowie również. Poznajemy historię dwóch skłóconych rodów oraz kochanków, których łączy namiętne uczucie. Na bohaterów czyhają różne przeciwności losu, nie pozwalające im być razem. Robią jednak wszystko, by to zmienić. Romeo i Julia bardzo się zmieniają. Stają się dojrzalsi, a także wzrasta ich wrażliwość. Razem snują plany na wspólną przyszłości, jednak ich rodziny prędzej są gotowe się pozabijać, niż zgodzić na ich ślub. W związku z tym młodzieńcy postanawiają popełnić samobójstwo, aby być razem na zawsze. Myślę, że ten dramat nie tylko przynosi nowych doświadczeń czytelnikowi, ale również uświadamia, jakie sytuacje zachodziły w XVI wieku. Nie była wtedy możliwa ucieczka, a bunt rzadko akceptowany. Mimo wszystko utwór "Romeo i Julia" nie przypadł mi do gustu, zarówno sposób w jaki został napisany jak i prosta fabuła.



 Autor:  Marta K. III a

 Data:  2015-03-11 16:50:12


 
Któż nie zna historii tak nieszczęśliwej miłości, jaką jest żywot kochanków z sztuki Williama Szekspira "Romeo i Julia"? Ciężko dziś znaleźć taką osobę, ponieważ wręcz każdy kojarzy chociażby słynną scenę balkonową, jak i zakończenie tej tragedii. Chcąc więc, czy nie chcąc, uczniowie ją czytają (lub dobrze udają, że czytają), a przecież spisano ją tak dawno, bo w wieku XVI. Nie mając większego wyboru i ja zapoznałam się z tą lekturą. Mogę stwierdzić, że to spotkanie było nienajlepsze, chociaż zawsze mogło być gorzej. Pierwszą jak dla mnie wadą są bohaterowie. Niezbyt roztropny i kochliwy Romeo irytował mnie nieprzystającą na jego wiek bezmyślnością oraz łatwością zmieniania swojego obiektu westchnień. Nie był dla mnie przez to wiarygodny w swym domniemanym uczuciu do córki Kapulettich. Nie wspominając o tym, że sama Julia choć była doroślejsza w swych decyzjach to wciąż brakowało jej dojrzałości. Narwana szesnastowieczna "dorosła" - tej pani już zdecydowanie podziękujemy. Inne postacie również jakoś specjalnie nie przypadły mi do gustu, a to nie koniec wad. Już początek utworu zdenerwował mnie, ponieważ prolog rozpoczynający wszystko już zdradził zakończenie. Co to za przyjemność, gdy wiemy do jakiego punktu zmierza akcja? Moim zdaniem żadna. Ostatnim zaś gwoździem do trumny "Romea i Julii" jest problem na którym się skupił, czyli zakazana miłość. To już kwestia gustu, ale historie opierające się głównie na tym temacie są nudne, męczące i rażące brakiem logiki w działaniach bohaterów, jak dla mnie. Miłość ponoć jest ślepa, ale w tym przypadku chyba też głucha i niemowa w dodatku. Z tego wynikałoby, iż można zakwalifikować miłość jako poważną chorobę cywilizacyjną, a nie dar. Przy tym dziele czułam, że to raczej nic pięknego, a co gorsza raczej jest właśnie rodzajem zarazy, prowadzącym do śmierci bez względu na to, co się zrobi, a tak przecież nie jest. Docierając jednak do sedna... Romeo chwilę wcześniej kocha Rozalinę, a w kolejnej Julię? W 5 dni zdążyli to wszystko przeżyć? Może to typowy sposób odbioru dawnego utworu przez kogoś z XXI wieku, ale to nie zmienia faktu, że jak dla mnie William Szekspir dorobił się ciekawszych utworów niż ten. Tego zaś nie poleciłabym młodzieży w moim wieku, tylko starszym, którzy być może lepiej zniosą spotkanie z tragicznym losem dwójki kochanków.